piątek, 23 listopada 2012

Pierwsze koty za płoty!


No nie...
ja z Bobo cale 9 miesięcy przed i po urodzeniu,
a on mi takie numery wykręca?!?


 

Coz więcej rzec... czekamy na "mama".

PS. Słyszałam o przesadzie ze jak powie "tata" to kolejne dziecko będzie chłopcem, 
jak "mama" to dziewczynka...
heh...,
 ciekawe czy się sprawdzi ;)


15 komentarzy:

  1. Heh coś czuje że mój też pierwsze powie tata;)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie niezaprzeczalnie mama było pierwsze, tata potem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie też najpierw mama, choć pierwsze słowo to było miau (na określenie kota naszego) i między nim a mama upłynęło trochę czasu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak słodko:) Moja Lilka powiedziała przedwczoraj "ghe":)

    OdpowiedzUsuń
  5. http://onelittlehappiness.blogspot.ie/24 listopada 2012 13:26

    :) slodkoooo :) moja Marcysia sie tak rozgadala ze non stop jej sie buzia nie zamyka:) poki co aguuu,wrrrr,rrrr,i nieeeeeee:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Heee... jaki słodki :D
    A ja słyszałam, że na odwrót, że jak powie tata to na dziewczynkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie słyszałam o takim przesądzie ; O. Ale to bardzo ciekawe, moja mała powiedziała pierwsze 'tata', fajnie byłoby miec syna ; P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Synki są naprawdę fajni więc trzymam kciuki :)

      Usuń
  8. HEHEHE mój mówi baba to chyba babcia, więc co będzie bliźniaki ;-))
    Słodziak

    OdpowiedzUsuń